DOROSŁOŚĆ Sp. z o.o.

Po co wychowujesz swoje dziecko? Zastanów się przez chwilę, jakie umiejętności chcesz, by posiadało w dorosłym życiu. Czy chcesz, by było samodzielne, posiadało wyższe wykształcenie? A może, by było odpowiedzialne, pełne empatii i potrafiło szanować…

W bańce

Bańki mydlane są magiczne. Podczas ich tworzenia rozciągają się, po czym stają się kuliste i mienią się tęczowymi odcieniami. Łatwo pękają. Wystarczy je dotknąć i znikają, rozpryskując się na wszystkie strony. Ludzie uwielbiają tworzyć bańki,…

#DzieciInspirują

Jak to jest? Czy to my wychowujemy dzieci, czy one nas? Czy właściwie nie jest tak, że dzieci wyciągają z nas, rodziców, wszelkie bebechy na wierzch – uczucia (skrajne!), słabości i mocne strony? Dzieci Dzieci…

Kochanie, nie bój się

Jestem panikarą. Boję się dość często, bo mam zbyt wybujałą wyobraźnię, dlatego nie oglądam horrorów. Nie mogę potem zasnąć.  Odkąd zostałam mamą pojawiła się inna kategoria strachu. Nie żeby lęk towarzyszył mi cały czas i…
jak powstał Kościochrupek

Jak powstał „Kościochrupek”

Gdy tylko pierwsze egzemplarze „Kościochrupka” wyjadą z drukarni, „Julka i Szpulka” stanie się oficjalnie serią książek dla dzieci. Najpierw miała być tylko jedna opowieść detektywistyczna o złości, ale w trakcie pisania szybko odkryłam, że mam…

Do bani

Czasem nachodzi mnie myśl, że rodzicielstwo bliskości jest do bani. Nie, nie zmieniłam zdania, nadal je uprawiam, chociaż to ciężka orka. Ba! To tytaniczna praca, często ponad moje siły i tylko z tego powodu rodzicielstwo…

Międzypokoleniowa bomba zegarowa

Dla naszych dzieci – dziadkowie, dla nas – rodzice lub teściowie. W tej konfiguracji relacje rodzinne mogą stać się trudniejsze niż dotychczas. Są jak tykająca, międzypokoleniowa bomba zegarowa. Kwestia czasu, kiedy ktoś wybuchnie. Konstruowanie bomby…

Słowa – sztylety

Czasami słowa mogą być jak sztylety. Ranią mocno i głęboko. Choć nie zostawiają widocznych ran, gdzieś głęboko w środku krwawią. Niektóre pozostają niezabliźnione i otwarte, nawet na całe życie. Dlaczego? „Dlaczego to robisz? Dlaczego ciągle…

Licencja na Opanowanie

My name is Matka. Opanowana Matka. Agentka specjalna „00 Nie złość się”, z Licencją na Opanowanie. Zgrzytające pod stopami płatki kukurydziane, wylany po raz piąty sok, trudne negocjacje, groźby, kłótnie, krzyki i bijatyki zupełnie mnie…