Macierzyństwo pozwoliło mi dorosnąć i zawalczyć o siebie

Żyjemy sobie szczęśliwie i nagle pojawia się dziecko. Malutkie, bezbronne, zdane całkowicie na nas. Wówczas jeszcze sami czujemy się, jak dzieci, bo nagle okazało się, że do tej pory żyliśmy beztrosko. Odkrywamy, że odpowiedzialność ma inne oblicze, a my sami musimy nagle dojrzeć i to ekspresowo. Co więcej, okazuje się, że dopiero teraz, gdy staliśmy … Czytaj dalej Macierzyństwo pozwoliło mi dorosnąć i zawalczyć o siebie