Malowanie ciemności

STRACH. Czy znacie sposoby, żeby go nieco oswoić? Okazuje się, że Mali Detektywi najczęściej boją się nierealnych duchów i potworów oraz ciemności. Czy macie swoje sposoby radzenia sobie ze strachem?
Julka i Szpulka pokażą Wam swój sposób na pokonanie lęku przed zasypianiem w ciemnym pokoju.

 

Malowanie ciemności

Julka często boi się zasnąć. Gdy jest ciemno, wszystko wydaje jej się jakieś inne, zamazane, niewidoczne i straszne.

Szafa wcale nie przypomina szafy, tylko jakiegoś garbatego stwora z wielkim językiem. Półki nie wyglądają jak półki tylko jak zęby ogromnego potwora. Ciągle słychać jakieś dziwne dźwięki, które dobiegają nie  wiadomo skąd.

Dzisiejszego wieczoru Julka znów nie mogła zasnąć i coraz mocniej ściskała lalkę Lulu. Bała się ciemności. Wtedy pojawiła się Szpulka.

– Co się stało Julko? – zapytała.

– Boję się. Tu jest tak ciemno. Chyba są tu potwory – odpowiedziała Julka.

– Gdzie są potwory? – dopytywała Szpulka.

– Tam jest garbaty stwór z językiem – Julka wskazała szafę – A tam zębaty potwór – Julka spojrzała na półki.

Szpulka zeskoczyła z łóżka i zapaliła lampkę.

– To jest garbaty stwór i jego język – Szpulka złapała fragment ubrania i schowała go do szafy – A to zwykłe półki, nie zęby.

– Gdy jest jasno, wszystko wygląda inaczej niż w ciemności – stwierdziła Julka.

Szpulka podrapała się po nitkach.

– Zróbmy zabawę godną detektywa – zaproponowała.

– Jaką? – Julka usiadła na łóżku.

– Przyjrzyj się wszystkim przedmiotom w Twoim pokoju i dobrze je zapamiętaj. Jesteś gotowa? – zapytała po chwili Szpulka. Julka kiwnęła głową.

– Teraz zgaszę światło i coś Ci dam – powiedziała Szpulka i podała Julce pędzel.

– Po co mi pędzel? – zapytała.

– Do malowania ciemności – oznajmiła Szpulka – Czy dobrze zapamiętałaś, jak wygląda Twój pokój.

– Chyba tak.

– Od czego chcesz zacząć malować? – zapytała Szpulka.

– Od szafy i półek – wykrzyknęła Julka i udawała, że maluje półki. Potem udawała, że szoruje pędzlem po szafie i łóżku.

– Pomaluję okno na jasnoniebieski i zrobię słońce, jak w dzień – oznajmiła Julka, a malując zapomniała o ciemności i strachu.

 

Jeśli pomysł Julki i Szpulki na oswajanie strachu przed ciemnością spodobał się Twojemu dziecku, daj mi znać. Będę wiedzieć, czy tworzyć podobne historie .

Możesz napisać komentarz lub wysłać mail na kontakt@julkaszpulka.pl

Bawcie się mądrze!

Podziel się:

Poprzedni wpis
Czego się boisz, Mały Detektywie?
Następny wpis
Jak powstał „Kościochrupek”

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

Wymagane jest wypełnienie tego pola.
Wymagane jest wypełnienie tego pola.
Proszę wprowadzić prawidłowy adres email.

Menu