Słowa – sztylety

Czasami słowa mogą być jak sztylety. Ranią mocno i głęboko. Choć nie zostawiają widocznych ran, gdzieś głęboko w środku krwawią. Niektóre pozostają niezabliźnione i otwarte, nawet na całe życie. Dlaczego? „Dlaczego to robisz? Dlaczego ciągle…

Nie wytrzymam!

Kolejny wybuch złości. Tym razem udało się zrobić unik, by nie dostać nogą w twarz. Chwila przerwy i kolejny atak. W zasadzie nie wiem, o co poszło tym razem. Pal licho o powód. Najważniejsze teraz…

Zostaw to!

Czujesz, że nerw został nadszarpnięty. Został wyciągnięty, gdzieś z okolic brzucha i teraz narasta. Coraz bardziej i bardziej, aż Cię całkowicie opanowuje… Gniew Często się złościsz? Mi się zdarza. Gniew dopada mnie czasami znienacka. Innym…

Nie zamiataj tych spraw

Zamykanie w szufladkach jest okropne i okrutne. Tak, jak zamiatanie spraw pod dywan. Prędzej czy później brudu będzie tyle, że wszystko i tak wyjdzie. Dopiero wtedy trzeba będzie sprzątać! Albo będzie już za późno.  …

Wyjdź oknem!

Najczęściej wychodzimy drzwiami. Naciskamy klamkę, otwieramy i przechodzimy przez próg. To prosty schemat, aby wyjść z domu – łatwy, bezpieczny i powszechnie znany. A może by tak wyjść oknem? Otwórz okno Uwielbiam tą ilustrację. Szpulka…
Menu