Matka bez spinki

W Święta nie jestem święta

Święta. Czas życzliwości, rodzinnego ciepła, prezentów i licznych uśmiechów, nieskazitelnego porządku w domu, pięknych dekoracji, zapachu pieczonego ciasta, błyszczącej światełkami choinki i cierpliwie wypatrujących pierwszej gwiazdki dzieci. Święta. Czas kłótni,…

Licencja na Opanowanie

My name is Matka. Opanowana Matka. Agentka specjalna „00 Nie złość się”, z Licencją na Opanowanie. Zgrzytające pod stopami płatki kukurydziane, wylany po raz piąty sok, trudne negocjacje, groźby, kłótnie,…

Doskonale niedoskonała

Zanim miałam dzieci byłam perfekcjonistką. Wszystko miałam poukładane, był porządek w domu, bibeloty na swoim miejscu, a potem… Bach! Wybuchł granat, który rozwalił wszelkie poukładanie. Tyle, że tym granatem bez…
Menu