#DzieciInspirują

Jak to jest? Czy to my wychowujemy dzieci, czy one nas? Czy właściwie nie jest tak, że dzieci wyciągają z nas, rodziców, wszelkie bebechy na wierzch – uczucia (skrajne!), słabości i mocne strony? Dzieci Dzieci…

Kochanie, nie bój się

Jestem panikarą. Boję się dość często, bo mam zbyt wybujałą wyobraźnię, dlatego nie oglądam horrorów. Nie mogę potem zasnąć.  Odkąd zostałam mamą pojawiła się inna kategoria strachu. Nie żeby lęk towarzyszył mi cały czas i…

Do bani

Czasem nachodzi mnie myśl, że rodzicielstwo bliskości jest do bani. Nie, nie zmieniłam zdania, nadal je uprawiam, chociaż to ciężka orka. Ba! To tytaniczna praca, często ponad moje siły i tylko z tego powodu rodzicielstwo…

Międzypokoleniowa bomba zegarowa

Dla naszych dzieci – dziadkowie, dla nas – rodzice lub teściowie. W tej konfiguracji relacje rodzinne mogą stać się trudniejsze niż dotychczas. Są jak tykająca, międzypokoleniowa bomba zegarowa. Kwestia czasu, kiedy ktoś wybuchnie. Konstruowanie bomby…

Nie święta w święta

Święta. Czas życzliwości, rodzinnego ciepła, prezentów i licznych uśmiechów, nieskazitelnego porządku w domu, pięknych dekoracji, zapachu pieczonego ciasta, błyszczącej światełkami choinki i cierpliwie wypatrujących pierwszej gwiazdki dzieci. Święta. Czas kłótni, rodzinnych sprzeczek, odkrytych przypadkiem prezentów,…

Licencja na Opanowanie

My name is Matka. Opanowana Matka. Agentka specjalna „00 Nie złość się”, z Licencją na Opanowanie. Zgrzytające pod stopami płatki kukurydziane, wylany po raz piąty sok, trudne negocjacje, groźby, kłótnie, krzyki i bijatyki zupełnie mnie…

Nie wytrzymam!

Kolejny wybuch złości. Tym razem udało się zrobić unik, by nie dostać nogą w twarz. Chwila przerwy i kolejny atak. W zasadzie nie wiem, o co poszło tym razem. Pal licho o powód. Najważniejsze teraz…

Doskonale niedoskonała

Zanim miałam dzieci byłam perfekcjonistką. Wszystko miałam poukładane, był porządek w domu, bibeloty na swoim miejscu, a potem… Bach! Wybuchł granat, który rozwalił wszelkie poukładanie. Tyle, że tym granatem bez zawleczki był malutki, przepyszny noworodek.…